Długoby pisać o tem — Gradasowi zasię

Zdał się Rynald niewieściuch marny po tem czasie.

93

Dlatego, gdy usłyszał, iż Agramantowe

On napadszy obozy, śmierci i surowe

Rany każdemu, kto się nawinął, zadaje,

Porywa się i rączo z łóżka swego wstaje.

Wdział zbroję, na Alfanę wsiadł, jedzie w obozy

Przez tak ślepą noc, pełen i gniewu i grozy;

Zabija, kogo potka, nie dba, lub to swoi