Teraz dopiero, teraz przypomniałem sobie,
Żem o żalu powiedzieć miał i o żałobie,
Którą dla podejźrzenia dziewka nieszczęśliwa
Cierpi, gdy jej w pół serca bije trwoga żywa
I zębem ją przenika ostrem jadowicie,
Prowadząc do ostatniej zguby nędzną skrycie;
Bo choć od brata dobrą nowinę słyszała,
W miłości przecię słabą ufność swojej miała.
2
Miałem powiedzieć, ale nie pozwolił tego