Tak jego grzeczność, dzielność miła jest każdemu.

29

Przydał potem, iż »dziewka najmężniejsza ona,

»Której ty ponno nie znasz, Marfiza rzeczona,

»Nad podziw bohatyrka piękna, wielkiej cnoty,

»Rozkosznemi tak jego wnętrzności przymioty

»Ujęła, iż się Rugier do inszej nie chyli,

»Myśli jeno najczęściej, aby z sobą żyli;

»Zawsze ich każdy widzi wespół, zaczem tuszą,

»Że sobie wiarę dali, że się pojąć muszą.