»Wyjechał do Trystana przed fortecę swoję;

»Lecz jego drzewem dużo z swemi uderzony,

»Spadł z konia i za broną zostaje zamkniony.

87

»Trystan wszedszy do zamku, dziewczynę najduje,

»Co Klodyanowemu sercu rozkazuje;

»Widzi, nieporównaną iż ją obdarzyło

»Gładkością przyrodzenie, tak, iż trudno było

»Namniejszej dać przygany. Mówi z nią, a tego

»Miłość na dworze dręczy, krając do żywego;