»Ci lecą, jak szarańcza, po polach obfitych

»I zaraz bez wszelakich, waleczni, trudności

»Wyrzucają Francuzów z Enotryskich włości1864,

»A Maurowie1865 ostatki nędzne dobijają,

»Wkorzeniać się liliom we Włoszech nie dają1866.

39

»Wraca się Francuz1867, do swych szpetnie wypędzony,

»Któremu na pół drogi Szwajcar odważony

»W liczbie niemałej ludzi zbrojno zastępuje,

»Wiąże, bije, zażarty gniewem, i morduje.