»Już z konia przebitego krew potokiem ciecze,
»Ten się poddać nie myśli, bije, kole, siecze;
»Pełno pobitych przed niem, pełno leży za niem,
»A wżdy bojaźni z trwogą jeszcze nie znać na niem.
50
»Przecię król najmężniejszy, choć pieszo zostaje,
»Srogie rany i śmierci co bliższem zadaje,
»Nieprzyjacielską szpetnie posoką zbroczony,
»Plac sobie bronią czyni stępioną przestrony.
»Cóż po tem: cnota musi ustąpić gwałtowi,