»Patrzcie — mówią — co broi nieszczęsna godzina:

»Z ozdób wszystkich licha nas złupiła dziewczyna!«

72

Wzgardą i nienawiścią potem uwiedzieni

Samych siebie, każdy, z nich przedsięwzięcie mieni:

Nie chcą jechać do Karła, ale zaraz swoje

Zdejmują najświetniejsze tarcze, hełmy, zbroje;

Więc szable odpasawszy, to wszystko pospołu

Do głębokiego za mur przerzucają dołu

I ślub czynią z ostremi nie chodzić żelazy