Widzi Marokkę, Oran pyszno murowany,
Hipponę1898, Algier1899, Fezzę1900, bogate Budzany1901;
Nie może się wydziwić pompie miast budownych,
Co wyniosłością niemasz na świecie jem równych.
Potem nad wielką leci Bizertą1902 z Syrtami1903,
Zostawia w zad Aldzierbę1904 z drugiemi wyspami,
Więc i Tunis, Bernikę1905, Trypol1906 z Tolomitą1907,
Skąd Nil śle przez Azyą dań morzu obfitą.
96
Przebiega krzywe brzegi, gdzie Atlant surowy