104

Bo jeśli jeść albo pić chciał król nieszczęśliwy,

Jak za stół siadł, żeby głód wygnał niecierpliwy,

Piekielne ptastwo zaraz kupą przyleciało,

Brzydka zaraza, którą Harpiami1925 zwało

Pospólstwo, i potrawy pazurem zostrzonem

Porwawszy, uciekały lotem nieścignionem;

A to, co w się nie mógł wziąć ich kałdun niesyty,

Ząb splugawił z paszczeki1926 sprosnej jadowity.

105