Potem serdeczną wewnątrz kolerą1934 wzruszony,

Dobywa szable, siec, kłuć chce przez chmury ony

To, czego znać nie może, choć jest tej nadzieje,

Iż bez chyby duch jakiś, co się w cieniu chwieje.

9

Poskoczy i zarazem smętne narzekania

Usłyszał: »Wstępuj, gościu, do tego mieszkania

»Bez szkód nieszczęsnej dusze, która piekielnemi

»Dręczyć się wiecznie musi dymy smrodliwemi«.

Stanął zdumiały Astolf, takie słysząc słowa,