»Nie o cudzych występkach, lecz miała o sobie.
»Słuchajże, a wiedz, iżem dziewką śliczną była,
»Jeno mię pyszną nazbyt gładkość zaś czyniła,
»Tak górnych obyczajów, tak prędkich do wzgardy,
»Iż wdzięczność onę twarzy hydził umysł twardy;
»Choć ta wyniosłość zbytnia stąd początki miała,
»Że mi w urodzie żadna kształtnej nie zrównała.
16
»Beł na ten czas w Tracyej1945 bohatyr wspaniały,
»Którego cnoty wszystkich inszych przewyszszały.