Więcej go w ich naczyniach; więc zaraz poznawa,

Jako go który z nich zbył, jak się głupiem zstawa:

Ten zbytnią omamiony oszalał miłością,

Tego łakomstwo silną zaślepia chciwością,

Drugi próżne w książęta wetkawszy nadzieje,

Oszukany, gorzkie łzy, w cieniu siedząc, leje;

O, jak wielu chytrości djabelskie zdradziły,

Jak wielu astrologów kłamstwa usidliły!

85

Astolf za pozwoleniem Jana szedziwego1987