Pozwala król, ten zaraz z ochotą wypada
I łając Bradamancie, duże drzewo składa.
»Wielka ludzkość, ktośkolwiek, nie pomoże tobie,
»Gdy cię zbiwszy, poimam na tej krwawej próbie,
»Abym szyje swą ręką nie miał uciąć twojej,
»Jeżelim dobrze świadom z mocą siły mojej«.
69
Odpowiada mu dziewka: »Grubiaństwo takie,
»Z chłopskiemi obyczajmi co ty masz jednakie,
»Nie wymoże, abym ja z wrodzonej ludzkości