»Mrokami i kilkakroć dniem się oświeciły,

»I już też czas podobno więcej cię nie bawić

»I jeśliś się stęskniła, obłudy258 odprawić«.

60

Tak nauczona wiedma kończyła swe czary

I zawiązała księgi i puściła mary,

Które we mgnieniu oka w tem sklepie znikały,

Gdzie Merlina proroka zewłoki leżały.

A wtem się Bradamanta nadobna ozwała

I swojej przewodniczki na on czas pytała: