Z tych jeden czci twoję płeć z natchnienia własnego

I godną być powieda nieba wysokiego:

Już Parnas brzmi, już w Cyncie2090 sława się rozlega

Twojej wiary i samych obłoków dosięga!

Miłość serdeczna, umysł stały, niewzruszony,

Co żadnemi groźbami nie beł zniewolony,

Wspaniałej Izabelle2091 dodaje mu chęci,

Aby cię prędko z głuchej wyrwał niepamięci.

10

A tak mu lube te są codzienne roboty,