I wznosi je pod niebo. Nie dosyć mu na tem,

Że pisał o Atenach i Rzymie bogatem:

Uczciwszą pracą mniema, gdy rymy swojemi

Wieczną uczyni sławę białej płci na ziemi.

14

Prócz tych i inszych wiele, co przez nauki swoje

Wywyszszają ozdoby ustawicznie twoje,

Sambyś, o zacny stanie, sambyś zdołał temu,

Nie ustępując czerstwem dowcipem żadnemu;

Chciej tylko igły na czas zapomnieć z kądzielą,