Urżnął szaty i nago opodal u drogi

Zostawił; ony biedne na ziemi siedziały,

A siebie, jakokolwiek mogąc, zakrywały.

25

Jako kiedyś Wulkanów syn2111, z prochu samego

Urodzony, nogi miał smoka najbrzydszego,

Które bezpieczna chciwie Aglauros2112 ujrzała,

Choć jej Pallas patrzyć nań srodze zakazała,

A on krzywe pazury i stopy plugawe.

Udami jak najmocniej, co były białawe,