88

»Ale Marganor zdrajca wszędzie rzucił szpiegi

»Na ląd i tam, gdzie morza tłuką swoje brzegi,

»Różnych sposobów, różnej próbując chytrości,

»Jakoby jej dostać mógł i napaść srogości.

»Nakoniec czegóż brzydkie łakomstwo nie sprawi?

»Grof jeden, u którego staruszka się bawi,

»Wydał ubezpieczoną pokojem za dary,

»Których dosyć Marganor obiecał mu stary.

89