Piędzią z domów wychodzić przed drapieżnem źwierzem

Nie śmieją i kryją się przed srogiem rycerzem.

7

»Na Pirenejskiej górze zamek postawiony

»Trzyma — mówił gospodarz — od czartów zrobiony,

»Wszytek z stali, tak dobrze wypolerowany,

»Że jego blask z słonecznem mógł być porównany.

»Niejeden się do niego bohatyr obrócił,

»Ale się stamtąd żaden do tych dob nie wrócił,

»Tak, że się barzo boję, że są poimani,