Siebie klnie, sobie daje, nieszczęśliwa, winę,

Powiedając, jako go w więzienie wprawiła,

Gdzie srogość króla z Sarce przeprawy broniła.

42

Tak wsiadszy z sobą w okręt, na zad powrócili

Do Afryki i ledwie ziemie się chwycili,

Mają wieść, iż Bizerty grof mocno dobywa,

Gdzie i Brandymarta chęć trzyma, sławy chciwa.

Atoż, jako w niem prędko bystry wzrok utkwiła,

Zaraz gorącą swoję miłość oświadczyła