»Bo któż twej rady pragnął? Skądeć to urosło,

»Że cię politowanie tu jakieś przyniosło?

42

»Rada, którą mi dajesz, jeżeli pochodzi

»Z miłości, co ją w sercu twem życzliwość rodzi,

»Ja nie wiem; lecz z Orlandem ponieważ cię widzę,

»Tak tą, jako i tobą samem się już brzydzę.

»Djabłom, którzy duszę zrzą, żeś siebie samego

»Głupie2288 oddał, więc i mnie życzysz szczęścia twego?

»Zachowaj je dla siebie: już tak w piekło zatem