Skoro najduższy2325 Greczyn ujźrzał kochanego
Patrokla, a on ścieszki z boku przebitego
Krwią kropi, nie dosyć ma śmierć dać Hektorowi,
Włóczy go na więtszy żal ojcu i ludowi.
3
O wspaniały Alfonsie! gdy cię jadowity
W róg czoła kamień trafił2326 przez twój szyszak lity,
Jakie skry z zapalonych oczu wylatały
Rycerstwu twemu, jako nie zahamowały
Mury, baszty, przekopy gniewu ich słusznego!