Łódź lżejszą; oczywiste ta znaki dawała,

Iż w porcie onej pustej wyspy stanąć chciała.

Kto beł w niej, skąd ją pędzi wiatr, wiedzieć będziecie

Niedługo; lecz wprzód ze mną do Karła pójdziecie,

Abyśmy zrozumieli, jeśli jest wesoły,

Wyrzuciwszy z Francyej swe nieprzyjacioły.

21

Więc i to usłyszycie, co robi serdeczna

Dziewka, gdy ją nowina w uszy niebezpieczna

Uderzyła, iż Rugier z wojskiem uszedł swojem,