Po tem trunku, iż węże woli jadowite
Widzieć; wściekła nienawiść z gniewem się zakryła
W jej piersiach, z których pierwszą miłość wyrzuciła.
34
Tak rzekł djabeł i taką o Rynaldzie sprawę
Malagizemu dawał, a potem zabawę
Dalszych postępków dziewki nadobnej powiedział,
Jako wpadł Medor w szczęście, o którem nie wiedział,
Jako z niem z Hiszpaniej na śmiałej galerze,
Swe zdrowie poruczywszy śliskiej wiatrów wierze,