»Bo kto szczodrą ma, a z niej napić się chce wina,
»Rozlewa je do szczętu, macza pierś, chudzina.
29
»»Sprobujże też ty — rzekła — nim odjedziesz, tego,
»»Choć ja jeszcze o niej nic nie rozumiem złego,
»»I tuszę, iż uczciwa dotąd się najduje,
»»Uczciwą i prócz ciebie inszych nie miłuje.
»»Ale skoro się wrócisz, nie śmiem ręczyć tobie,
»>Abyś ją w teraźniejszej cnót zastał ozdobie.
»»Ślizka rzecz gładkość: ponno wylejesz przez szpary