Pusta teraz, nieznaczna, przecię Rynald swemi

Oczyma na nię dziwnie patrzy wesołemi;

Wiedział bowiem, jako jej życzliwa być miała

Fortuna, skoro szturmy opaczne wytrwała.

57

Tą drogą z niem pospołu jadąc Malagidzi,

Co przyszłe rzeczy duchem czarowniczem widzi,

Powiedał, iż jej szczęście łaskawsze się stawi,

Gdy jad losów przeciwnych srogość swą odprawi.

I ledwie siedmset razy w czarnej baran sferze