Sprawi to i wyniesie możność miasta swego.

60

Taka bohatyrowa cicha była mowa,

Tak sobie przypominał proroctwa i słowa

Braterskie, o których więc często rozmawiali,

Gdy się wieszczbą spraw przyszłych dziwną zabawiali.

Jednak widząc pierwiastki drobnych chałup małe,

Podziwienie mu serce trwoży zadumiałe;

»Jako to, prze Bóg, ma być — myśli zaś — iż z tego

»Wielkie miasto wyniknie miejsca bagnistego?