Sto pacholąt po stronach trunny dzielnych koni

Sto wiodło, złote wodza2457 w swej ściskając dłoni;

W jedwabnych kapach, wszystkie jednakiego kroju,

Których najczęściej rycerz zażywał do boju.

Te, jako pacholęta, co ich prowadziły,

Wzdychaniem częstem w sercach ludzkich żal budziły.

95

Siła chorągwi pozad, siła naprzód było,

Przez które umarłego męstwo się znaczyło;

On je sam najsroższemu nieprzyjacielowi