»Jedna krew zawołana, jednego plemienia
»Wyszła na świat i dzieły tak go wspaniałemi
»Ozdobiła, jak Febus zwykł koły złotemi.
»Nie baśni to, wiedz pewnie: Bóg, co prorockiemi
»Duchy władnie, to mi dał wiedzieć przed inszemi.
»Pójdą jeden po drugiem, sławni u narodów,
»A który świata koniec, ten jest waszych rodów«.
11
Potem dalej nabożny starzec postępuje,
Tysiąc pociech z złączenia tego obiecuje.