Z niemi Leon, cesarski syn, swoją osobą.
77
I z Białogrodu i z gór, co są za murami,
Które rzeka bystremi umywa nurtami,
Bulgarowie do Sawy gwałtem wypadali,
Aby z końmi dobytek mdlejszy napawali.
Nie dopuszczał i prześcia Grek bronił serdecznie,
Chcąc most co prędzej długi rozrzucić koniecznie.
Oto gdy się wręcz siekli, srogie czyniąc rany,
Nad spodziewanie Rugier przypadł zagniewany.