»Jeśliby mię dziedzicem chciał mieć państwa swego?

»Bo dla wspaniałych robót i męskiej śmiałości

»Jutro srogiej chciał z tobą zażyć surowości.

47

»Bierzże żywot ode mnie, mężu doświadczony,

»Odtąd wieczną przyjaźnią ze mną zjednoczony«.

To mówiąc, duże kłodki tłucze obuchami

I trupa ukazuje bladego za drzwiami.

Rugier się do nóg ciska, przysięga, ślubuje,

Iż mu to, które sam dał, zdrowie dziś daruje,