Sroga dziewka broń mierzy wrazić popędliwą.

On jej albo nie bije lub lekko na zbroję

Spuszcza szablę, jakoby szkodzić nie chciał, swoję.

Lecz ta mocno się stara, dziwnie pragnie tego,

Aby skończyła bitwę wieczora onego.

75

Ból ją przeraża ciężki i żal niesłychany,

Kiedy sobie wspomina edykt wywołany,

Bo jeśli przed wieczorem nie zwycięży swego

Leona, musi dusznie być małżonką jego.