Milczy, oczu nie spuszcza z męża serdecznego,

Twarz mieni i powagę czoła wesołego.

Niesłychanej ludzkości słusznie się dziwuje,

Której na wszystkiem świecie równia2628 nie najduje.

37

I wściekły jad, co przedtem serce zajątrzone

Tuczył, niespodziewane widząc chęci one,

Precz wymiata, bo go tak żal Rugierów boli,

Że z niem umrzeć pospołu, aniżeli żyć, woli.

Rzeczą oświadczyć pragnie, iż syn jest wielkiego