I przyszłe rzeczy, jako na dłoni, widziała.

Ta na niem wspaniałych spraw historyą jasną

Wielkich ludzi wyszyła swoją ręką własną

I Hektorowi bratu za wielki dar dała,

A sama zaś Kassandrą imieniem się zwała.

76

Wielkiego bohatyra, któremu dzielnością

Porównać żaden nie miał i skłonną ludzkością,

Choć wiedziała, iż ze krwie bratniej zawołanej

Późno miał wyniść, przecię niezapamiętanej