1822. Astulf — właśc. Aistulf, król longobardzki, pokonany przez Pipina; „potomka jego”, tj. syna, Dezyderiusa, wziął Karol Wielki do niewoli. [przypis redakcyjny]
1823. padoły Palestyńskie — „lito Palestino”, w starożytności fossae Philistinae, dziś Chioggia. [przypis redakcyjny]
1824. Malamokka — Malamocco, jedna z wysp na lagunach weneckich. [przypis redakcyjny]
1825. Ludwik z Borbonu — w oryg.: Luigi Borgognion, Ludwik Ślepy (887–929), król Arelatu, czyli Burgundii. [przypis redakcyjny]
1826. Hunni — [tu:] Węgrzy. [przypis redakcyjny]
1827. drugi Karzeł — tu: Karol z domu andegaweńskiego, brat św. Ludwika, otrzymał w r. 1265 od papieża Klemensa II Neapol, pobiwszy Manfreda i Konradyna, kazał ich ściąć; w r. 1282 utracił Sycylię („nieszpory sycylijskie”), zm. 1284. [przypis redakcyjny]
1828. drugiego Karła, co na poduszczenie / Pasterskie gwałtowne wniósł za góry płomienie (...) Na głos mroków wieczornych lud jego przebrany / Duszę ze krwią wydycha przez okrutne rany — Karol Andegaweński, brat króla francuskiego, Ludwika IX, przybył „na poduszczenie” papieża Klemensa IV do Włoch, pokonał króla Neapolu, Manfreda, syna naturalnego cesarza Fryderyka II, a następnie wnuka tegoż cesarza, Konradyna (w tł. Konrada) i kazał go ściąć w Neapolu; w ten sposób został Karol królem Neapolu i Sycylii; ale nieznośny ucisk francuski wywołał na Sycylii sprzysiężenie, znane pod mianem nieszporów sycylijskich: wszyscy Francuzi zostali w jednym dniu wymordowani. [przypis redakcyjny]
1829. Manfred — syn naturalny cesarza Fryderyka II, król Neapolu. [przypis redakcyjny]
1830. Konrad — raczej Konradyn, syn Konrada IV, króla niemieckiego, a wnuk cesarza Fryderyka II, pobity przez Karola Andegaweńskiego pod Tagliacozzo w r. 1268 i ścięty w Neapolu. [przypis redakcyjny]
1831. ukazuje Francuza jednego — Jan III, hrabia z Armaniaku, przybył (1391 r.) z wojskiem do Włoch, ażeby pomagać Florentczykom przeciw księciu mediolańskiemu, Galeazzo Wiskonti [Visconti]. Obiegł on Alessandrię, lecz napadnięty z przodu przez osadę fortecy, z tyłu przez Wiskontego, poniósł sromotną klęskę i nawet sam dostał się, ranny, do niewoli, w której umarł. Niezrozumiałe zupełnie są dwa wiersze (3 i 4) stancy 21, boć „grof z Armeniaku” nie przywiódł do Włoch swego ludu „na zmowie z Wiszkontem”, lecz z Florentczykiem, i nie „grof mści się swoich krzywd surowie”, lecz Galeazzo. [przypis redakcyjny]