»Myśląc chytrze, aby mnie od mego odwiodła

»Towarzystwa i łatwie myśli swej dowiodła.

39

»Potkawszy nas, z wesołą twarzą przywitała

»I wielką nam uczciwość i cześć wyrządzała:

»»Proszę, proszę, rycerze, abyście przyjęli

»»To, co dom ma, a zemną sobie dziś wytchnęli.

»»Jakoż kiedybyście się zabawić co chcieli,

»»Łowybyście moich ryb rozlicznych widzieli,

»»Gołych, kosmatych, z łuską, bez łuski: a trzeba