»Tam, kędy twój Alcyna skarb opanowała,

»Pewnieć z sobą twojego miłego przywiodę,

»I wiem, że nie omylę, że cię nie zawiodę:

»Dziś wieczorem, wszak drogi nie trzeba mi pytać,

»Wynidę, a tam stanę, skoro pocznie świtać«.

48

Potem jej powiadała wszytko onej doby,

Jakiemi go śrzodkami, jakiemi sposoby

Miała z onych rozkoszy i wczasów z Indyej

Uwieść i wrócić się z niem znowu do Francyej.