Bo z garścią swych Polaków czynił dosyć z siebie;

Erik Stolpeńskie xiążę, na pomoc Krzyżakom

W ten czas z sześcią set koni szedł przeciw Polakom. Xiąże Stolpeńskie ucieka, a jego wojsko zadne naszy pobili.

Lecz słysząc ich porażkę, iż ich Dunin skrócił,

Nazad się do Pomorza uciekając wrócił,

Naszy po tym zwycięstwie za nim się gonili,

A zadnych uphów jego nie mało zgromili.

Drugich pojmali w więży, a tak dzielnym męstwem,

Osławili się w ten czas dwojakim zwycięstwem,

Iż jednych pod Niessową, a drugich tu starli,