Ciągnęli spólną mocą w porządku ogromnym,

Za Orszą cztery mile, gdzie Kropiwna płynie, Kropiwna rzeka.

Stanęli, gdzie Moskiewskim pogromem włość słynie.

A gdy już trzy godziny na dzień prawie było, Czas potkania.

A Phebus142 twarz ukazał złotą świecąc miło,

Moskiewskie wojska Iwan Celadin szykował,

Wszytkich ośmdziesiąt tysiąc długo rozstawował. Szyk wojsk Moskiewskich.

A chcąc naszych ogarnąć, widząc ich być mało, Przemysł próżny Celadinów.

Z tyłu Litwie zaskoczyć naprzód się mu zdało.

Tak swych dwa uphy posłał, którzy długim rzędem,