Wielki ogień bywa,
Oj pękną, choć twarde
Przemocy ogniwa!
Oj ostre! oj ostre,
Ostre kosy nasze,
Wystarczą na krótkie
Moskiewskie pałasze2.
Kiliński był szewcem,
Podburzył Warszawę,
Wyprawił moskalom
Wielki ogień bywa,
Oj pękną, choć twarde
Przemocy ogniwa!
Oj ostre! oj ostre,
Ostre kosy nasze,
Wystarczą na krótkie
Moskiewskie pałasze2.
Kiliński był szewcem,
Podburzył Warszawę,
Wyprawił moskalom