Pani de Clèves uległa po raz pierwszy skłonności swej do pana de Nemours i, patrząc nań oczyma pełnymi słodyczy i uroku, rzekła:
— Ale jakie nadzieje pan wiąże — rzekła — z ustępstwem, którego żądasz? Będzie pan może żałował, żeś je uzyskał, a ja będę żałowała na pewno, że go panu użyczyłam. Zasługuje pan na szczęśliwszy los niż ten, który miałeś dotąd, i ten, który cię czeka w przyszłości, o ile go nie poszukasz gdzie indziej!
— Ja, pani — rzekł — miałbym szukać szczęścia gdzie indziej! Czyż istnieje inne szczęście niż być kochanym przez ciebie? Mimo że nigdy pani o tym nie mówiłem, nie mogę uwierzyć, pani, abyś nie wiedziała o mej miłości i nie czuła, że ta miłość jest najszczersza i najmocniejsza, jaka była w świecie. Na jakie próby wystawiły ją okoliczności, których pani nie wie8! A na jakież próby wystawiła ją pani sama swą srogością?
— Skoro pan chce, abym mówiła z panem, i skoro godzę się na to — odparła pani de Clèves, siadając — uczynię to ze szczerością, jaką niełatwo by pan znalazł u osób mojej płci. Nie powiem panu, że nie widziałam pańskiej skłonności; może by pan nie uwierzył, gdybym tak mówiła. Wyznaję zatem nie tylko że ją widziałam, ale że ją widziałam tak dobrze, jakby pan mógł tego pragnąć.
— Jeżeli więc pani ją widziała — przerwał — czy podobna, aby nie wzruszyła pani? I czy wolno mi spytać, żali9 nie przemówiła wcale do pani serca?
— Mógł pan osądzić o tym z mego postępowania — odparła — ale rada bym wiedzieć, co pan o tym rozumiał10?
— Musiałbym się znajdować w szczęśliwszym położeniu, aby pani śmieć na to odpowiedzieć — odparł — niestety, mój los zbyt mało ma podobieństwa z tym, co bym powiedział. Wszystko, co mogę rzec, to iż byłbym gorąco pragnął, aby pani nie była wyznała panu de Clèves tego, co mi skrywałaś, i abyś mu skrywała to, co byś mi okazała.
— Ale jakim cudem mógł pan wiedzieć — odparła, rumieniąc się — że ja coś wyznałam panu de Clèves?
— Wiem to od pani samej — odparł — ale, aby mi wybaczyć śmiałość, jaką okazałem podsłuchując panią, niech pani sobie przypomni, czy nadużyłem tego, com usłyszał, czy moje nadzieje się wzmogły i czy więcej okazałem śmiałości wobec pani?
Zaczął opowiadać, w jaki sposób usłyszał jej rozmowę z panem de Clèves, ale przerwała mu.