A matką ziemia miła,
Co go zbożami swoich pól,
Jak mlekiem wykarmiła.
A domem mu jest cały świat
Bez granic i bez końca,
Gdzie tylko sięgnie jego myśl,
Jak złota strzała słońca.
A polne kwiaty — te są mu
Siostry i bracia mili,
A przyjacielem jest mu ptak,