Cichy wieczór

Cichy wieczór już zapada,

Zgaśnie zorza wnet,

A pod lasem, pod olszowym,

Słychać rżenie — het!

Siwy konik tam się pasie,

Siwy konik mój;

Jest tam łączka z drobną trawką,

Jest kryniczny zdrój!

Siwy konik rży po łące,