Bo jutro do pracy znów trzeba wstać;
Do jutra, do rana, już żegnam was,
Dobranoc, dziecinki, czas spocząć, czas!
Gdy wszystko odetchnie już błogim snem,
Ja siądę podumać w łóżeczku mem,
A gwiazdka co z nieba na ziemię lśni,
Ta o was, dziateczki, opowie mi.
I złotem swem okiem obejmie wraz,
I kotka w książeczce i dziatki, was!
Bo wszystko twór Boży i kotek i kwiat