Nie strzegła go miła,
Tylko ta Wisełka
Na tratwie nosiła.
Nosiła na tratwie,
Na galarze niosła,
Śpiewała mu pieśnie,
Za tym pluskiem wiosła!
Oj masz ty dwie matki,
Flisaku, nieboże!
Jedna ciągnie do dom,
Nie strzegła go miła,
Tylko ta Wisełka
Na tratwie nosiła.
Nosiła na tratwie,
Na galarze niosła,
Śpiewała mu pieśnie,
Za tym pluskiem wiosła!
Oj masz ty dwie matki,
Flisaku, nieboże!
Jedna ciągnie do dom,