To w robocie będzie skóra!

Jakoś to się nie podoba?

No, to się rozprawim oba!

Poznasz wnet, mości Filipie,

Jak to gąsior mocno szczypie!

Masz pamiątkę! Masz, mój panie,

Niechże siniak ci zostanie!

Krzyczysz? Nic mnie to nie wzrusza;

No, niech teraz panicz rusza.

A powiedz tam, mój kolego,