Jak to? Czyż biskup rozpuścił zastępy
Swojej milicji34, swych parabolanów35,
Swoich lektorów?... Czyż się o edykta36
Oprzeć nie może? — A oni, co?... Garstka
Duchów, żyjących bezpłodną ideą...
Hufiec rozbity, pod mglistym sztandarem,
W ostatnich szańcach walczący — bez wodza.
PIOTR
Bez wodza, mówisz? — Oni mają wodza...
Silnego nawet wodza, jakem żywy!