Słychać w oddaleniu krzyk

GŁOS

Na pomoc!... na pomoc!...

PIOTR

Co to?... Pioruny pobiły się w niebie?...

Chwila ciszy. Krzyk wznawia się. Anafest, jeden z milicji biskupiej, wbiega raniony . Potrąca się42 w ciemnościach o Amoniusza i pada.

ANAFEST

Parabolanów mordują!

AMONIUSZ

cofa się