Krzyczę w obadwa głuche miasta uszy

Wyjątki z Pisma?... Głos mi się naciągnął

Jak bęben... musi grzmieć, gdy go poruszą

AMONIUSZ

Cóż tu nowego? Wezwałeś mnie...

PIOTR

Słuchaj,

Wszystko wre w mieście... lub kipi jak wrzątek...

Oddechy parą są rozpłomienioną...

Myśli — ukropem... słowa — sykiem żaru,