AMONIUSZ

Jak to, na Boga! Czyż braknie wam siły,

By zgnieść garść nędznych, rozproszonych pogan,

Którym zwalono ołtarze — i bogi —

I których szczuje prawo jako zwierza24?

PIOTR

Nie tak są słabi, jak mniemasz; ich siła

Tkwi jeszcze w każdym odłamie kamienia

Zburzonych świątyń — i zda się przenikać

Całe to miasto tchem jakimś subtelnym,